DYSKUSYJNY KLUB KSIĄŻKI NON-FICTION

To nietypowy klub dla tych, którzy kochają książki i lubią o nich rozmawiać.  Klub zaprasza na spotkania szczególnie wielbicieli literatury non-fiction – w każdą ostatnią środę miesiąca w bibliotece ECS.

Żeby rozmawiać o książkach nie trzeba być ani literaturoznawcą, ani krytykiem literackim. Pragniemy stworzyć społeczność czytelników naszej biblioteki, ludzi aktywnych, świadomych, uczestniczących i tworzących kulturę. Od innych klubów czytelniczych DKK Non-Fiction różni to, że w bibliotece ECS dyskutujemy jedynie o reportażach, biografiach, książkach podróżniczych… Tytuły książek członkowie klubu wybierają sami.

Klubowicze mogą liczyć na wiele przywilejów. Możliwość wypożyczenia z miesięcznym wyprzedzeniem książki, której treść będzie dyskutowana, to tylko jeden z nich. Czekają ich również spotkania specjalne z autorami i projekty adresowane tylko do nich, jak np. warsztaty teorii reportażu. Pod adresy klubowiczów będą przychodzić zaproszenia na wszystkie wydarzenia czytelnicze w ECS. A najaktywniejsi członkowie klubu będą obdarowywani książkami.

Co zrobić, by zostać klubowiczem? Wystarczy zgłosić się do moderatora klubu (telefonicznie lub e-mailowo), a potem odwiedzić bibliotekę ECS, by wypożyczyć książkę do przeczytania i wypełnić deklarację członkowską.

Organizatorem klubu jest Europejskie Centrum Solidarności.

zapisy do klubu
| Magdalena Jedlicka, e-mail: m.jedlicka@ecs.gda.pl, tel.: 58 772 40 73
miejsce | biblioteka ECS ( I piętro)
wstęp | tylko dla klubowiczów


Informacje o spotkaniach Klubu


najbliższe spotkanie
|  25 kwietnia 2018, środa / godz. 18.00

adres | Gdańsk, pl. Solidarności 1

miejsce | biblioteka ECS (I piętro)

książka wieczoru |      NOWE ŻYCIE. JAK POLACY POMOGLI UCHODŹCOM Z GRECJI
Dionisios Sturis
(Wydawnictwo W.A.B.)
 

Dionisios Sturis, potomek uchodźców z pogrążonej w wojnie domowej Grecji, podąża śladami swojej rodziny i innych rodaków, których przyjęły polskie władze pod koniec lat czterdziestych XX wieku. Tworzy portret ludzi oderwanych od swojej ziemi i swojej kultury, świadomych, że powrót do ojczyzny – przynajmniej przez jakiś czas – będzie dla nich niemożliwy, próbujących odnaleźć się w nowym miejscu. Nowe życie. Jak Polacy pomogli uchodźcom z Grecji to także portret Polaków gotowych – mimo własnych problemów politycznych i ekonomicznych – wesprzeć tych, którzy znaleźli się w trudniejszej sytuacji.

"To miał być 8-minutowy reportaż radiowy, tymczasem powstała 360-stronicowa książka reporterska. Taka, z której można śmiało korzystać na warsztatach z etyki, wykładach o tożsamości i pamięci.

Odtworzenie historii, o której mówi się niewiele, a pisze jeszcze mniej, zajęło reporterowi niemal trzy lata. Dziesiątki rozmów, setki wspomnień... Tutaj liczby nie są bez znaczenia. Wyróżniono je w osobnych księgach, zastępujących klasyczne rozdziały. Dwie najważniejsze: 3934 dzieci i 9200 dorosłych. Tylu uchodźców z pogrążonej w wojnie domowej Grecji przyjęła Polska, która jeszcze nie odbudowała się po II wojnie światowej. A przyjęliśmy ich życzliwie, bez pytań. Sturis nie patrzy na liczby, podaje je tylko dla porządku. Interesuje go człowiek."
 
(źródło:  Culture.pl)