
Nieznana historia powstania pierwszej, niezależnej ekipy filmowej TV BIPS SOLIDARNOŚĆ w 1981 roku - o tym opowiada film pt. Telewizja Solidarność zrealizowany na zamówienie Europejskiego Centrum Solidarności. Został on pokazany w sobotę 28 sierpnia o godzinie 15.45 w TVP1. Natomiast w niedzielę 29 sierpnia o godz. 18.00 TVP Gdańsk wyemituje film w reż. Pawła Zbierskiego pt. Była w moim życiu Solidarność.
TVP 1, godz. 15.45, 28 sierpnia
Telewizja Solidarność
Film opowiada o nieznanej historii powstania pierwszej, niezależnej ekipy filmowej TV BIPS SOLIDARNOŚĆ w 1981 roku. Przedstawia ludzi, którzy mimo niepewnej sytuacji politycznej zdecydowali się zrezygnować z bezpiecznych posad w OTV Gdańsk i mimo ciągłego zagrożenia ze strony SB dokumentować wszystkie najważniejsze wydarzenia w kraju. Film przedstawia losy kamery w czasie stanu wojennego oraz w ostatnim okresie jej pracy, w Duszpasterskim Ośrodku Video u Księży Pallotynów, do momentu konfiskaty przez SB.
reżyseria - Bogdan Łoszewski
scenariusz - Bogdan Łoszewski, Hanna Terlecka
zdjęcia - Maciej Czajkowski, Mateusz Skalski, Marek Gąsecki
dźwięk - Paulina Bocheńska
montaż - Agata Byrska, Marceli Zielnik, Marta Terlecka
grafika - Marcin Szarłacki
muzyka - Bartek „Drab" Drabik
kierownik produkcji - Patrycja Czyżewska
AKTORZY:
Mateusz Deskiewicz - Marian Terlecki
Katarzyna Kurdej - Hanna Terlecka
TVP Gdańsk, godz. 18.00, 29 sierpnia
Była w moim życiu Solidarność
Film według scenariusza i w reżyserii Pawła Zbierskiego. Obraz jest pytaniem o współczesną Europę, a także o solidarność, jako wartość, która nie dzieli ludzi, ale łączy. 3 lata trwającą produkcję realizowano na Białorusi, w Polsce, Brukseli, Rzymie, Oxfordzie i w Pradze.
Jak opowiada reżyser - W swoim filmie podjąłem temat wyświechtany i często wywołujący u odbiorcy odruch sprzeciwu. Temat solidarności. Trudno jednak nie podejmować tematu, który jest moim najbardziej intensywnym przeżyciem biograficznym.
Film przedstawia symboliczna podróż dwoma pociągami. Pierwszy z nich to wspomnienie prawie 100-letniej Ariadny Teleman, więźniarki sowieckich łagrów. Drugim pociągiem - poprzez Auschwitz, Muzeum Powstania, aż do szczęśliwego finału na Placu „Solidarności" w Gdańsku jedzie 200-u młodych ludzi z 42. krajów świata.Ludziom i wydarzeniom przygląda się 4-letnia Karolinka Mickiewicz, spod Brześcia na Białorusi.
- Ani lochy więzienia w Brześciu, ani łagry w Karagandzie, ani Łukaszenko, nie zabiły w Ariadnie głodu solidarności na tym najbardziej ludzkim, elementarnym poziomie. W Ariadnie Teleman nie ma nawet cienia nienawiści do swoich oprawców, - co najwyżej ironia. Ona o tym opowiada piękną, kresową polszczyzną - mówi reżyser Paweł Zbierski - 4-letnia Karolinka w filmie nie mówi nic. Patrzy jedynie bardzo uważnie na Lecha Wałęsę, Aleksandra Milinkiewicza, Vaclava Havla, na Aleksandra Łukaszenkę.. i śpiewa własną melodię, w wymyślonym przez siebie języku!!!
scenariusz: Paweł Zbierski
reżyseria: Paweł Zbierski, Milena Misztal
zdjęcia: Krzysztof Iglikowski, Andrzej Rajkowski
dźwięk: Włodzimierz Dembicki
muzyka: Marek Kuczyński
montaż: Sławomir Pultyn
producent: Piotr Podgórski
© Copyright by ECS - Europejskie Centrum Solidarności, 2012 Projekt i wykonanie: www.br-design.pl